Dominika czytała na łóżku swoją ulubioną książkę. Spojrzała na zegarek: 03:25. Nie mogłam zasnąć choć bardzo chciała. Z drugiej strony nienawidziła szkoły. Wszyscy ją tam wyśmiewali.- Przecież to nie moja wina, że mój ojciec zginął w wypadku i przez to nie mamy pieniędzy - pomyślała.
Łezka pokulała się w jej oku. Szybko przetarła ją dłonią, nie chciała płakać. Przypominały jej się wspomnienia z dawnych lat. Kiedy to jedna z jej przyjaciółek jeszcze żyła. Miała na imię Weronika.
- Była piękna i szczęśliwa. Dlaczego popełniła samobójstwo? - rozmyślała Dominika.
W szkole nikt jej nie lubi, ale ma dwie przyjaciółki od serca: Agnieszkę i Klaudię. One nie są jednak takie jaka była Wera. Nie wytrzymała!!! - zaczęła płakać.
W końcu zasnęła... a gdzieś daleko leciała piosenka: Birdy - Skinny Love...
___________________________________
I jak wam się podoba? Liczę
na komentarze :). To jest
mój pierwszy rozdział
więc przepraszam za
ewentualne błędy :) :)
Rozdział II dodam prawdobodobnie
za 3-4 dni!
no jak dla mnie,całkiem fajne,czekam na kolejny rozdział !!!
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
OdpowiedzUsuńBardziej pasuje na prolog niż na rozdział, ale i tak bardzo ładne :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Zainteresowało mnie, czekam na ciąg dalszy ;)
OdpowiedzUsuńZapraszam też do mnie, też piszę opowiadanie ;D
sadness-do-not-live-in-the-soul.blogspot.com
Dziękuję :)
OdpowiedzUsuńNaxdia879 - napewno zajrzę :)
Fajne :D
OdpowiedzUsuń